Michał postanowił poruszać się po Moskwie metrem, w związku z czym poszedł na najbliższą stację-Комсомольская - i przez przypadek się dowiedział, że trafił na najpiękniejszą stację metra. Z kolejnej stacji metra rzucił okiem na Łużniki i pojechał do centrum (Красная площадь, Московский Кремль,...)
Około 16:00 pod Kremlem na trawce zrobił sobie piknik - "trawka, chleb, herbata, śledzie i nektarynki na deser :) "
Według planu powinien teraz już być w pociągu Kolei Transsyberyjskiej (Транссибирская магистраль).
Pozdrawiam,
Dominika
Witaj stolico...
O 5:40 (7:40 czasu moskiewskiego) dojechał do stolicy Rosji.
Podróż była ciekawa - miały miejsce pierwsze rozmówki w drodze (jeszcze po angielsku).
3-kilometrowy spacerek po Moskwie z bagażami, i zostanie mu jeszcze ok.10h na zwiedzanie miasta.
Przy okazji szlifuje język rosyjski czytając reklamy, plakaty i ogłoszenia - podobno czyta coraz płynniej.
--
Dominika
Podróż była ciekawa - miały miejsce pierwsze rozmówki w drodze (jeszcze po angielsku).
3-kilometrowy spacerek po Moskwie z bagażami, i zostanie mu jeszcze ok.10h na zwiedzanie miasta.
Przy okazji szlifuje język rosyjski czytając reklamy, plakaty i ogłoszenia - podobno czyta coraz płynniej.
--
Dominika
dalsza podróż
Michał już przesunął się w czasie - zgubił jedną godzinę, tzn. jest w kolejnej strefie czasowej (+2h).
(W związku z powyższym, jeśli będę wskazywała na godziny, to piszę wg.czasu środkowoeuropejskiego.)
Przed południem Michał dojechał do Rygi. Pierwszy raz w życiu trzymał w ręku łotewskie łaty.
W stolicy Łotwy zjadł obiad i zostało mu nawet jeszcze kilka godzin, by zobaczyć miasto.
Około 15:45 ruszył pociągiem w dalszą drogę - kierunek: Moskwa.
W okolicach godziny 21:00 dotarł do granicy Łotewsko-Rosyjskiej.
Pozdrawiam
--
Dominika
PS. Czasem będę tutaj zamieszczać jakieś notatki dotyczące Michałowego wyjazdu do czasu, aż sobie znajdzie jakiś dostęp do Internetu.
(W związku z powyższym, jeśli będę wskazywała na godziny, to piszę wg.czasu środkowoeuropejskiego.)
Przed południem Michał dojechał do Rygi. Pierwszy raz w życiu trzymał w ręku łotewskie łaty.
W stolicy Łotwy zjadł obiad i zostało mu nawet jeszcze kilka godzin, by zobaczyć miasto.
Około 15:45 ruszył pociągiem w dalszą drogę - kierunek: Moskwa.
W okolicach godziny 21:00 dotarł do granicy Łotewsko-Rosyjskiej.
Pozdrawiam
--
Dominika
PS. Czasem będę tutaj zamieszczać jakieś notatki dotyczące Michałowego wyjazdu do czasu, aż sobie znajdzie jakiś dostęp do Internetu.
I etap podróży
Michał jest już w drodze...
Pierwsze 40km z domu do Opola przejechał samochodem.
Punktualnie o 11:05 wyjechał pociągiem z Opola w kierunku Warszawy.
Teraz jest już w autokarze, a to znaczy, że opuścił stolicę Polski zmierzając na północ.
Pozdrawiam
--
Dominika
Pierwsze 40km z domu do Opola przejechał samochodem.
Punktualnie o 11:05 wyjechał pociągiem z Opola w kierunku Warszawy.
![]() |
| Oczekiwanie w pełnej gotowości na pociąg. |
Pozdrawiam
--
Dominika
Ostatni wpis z domu
Wszyscy w domu widząc sterty przygotowanych ciuchów i pozostałego bagażu mówili, że nie dam rady się spakować do plecaka. A jednak - udało się i to bez większych problemów! Na dowód fotka:
Jutro (w zasadzie to dzisiaj) o 11:05 odjeżdżam pociągiem z Opola do Warszawy. Potem autokarem do Rygi (ok 16h), pociągiem z miejscami siedzącymi do Moskwy (kolejne 16 godzin) i wreszcie, mam nadzieję, najciekawszy fragment podróży, czyli ok 56 godzin koleją transsyberyjską w wagonie typu "plackarta".
Na koniec nieco humorystyczna fotka:
Podczas podróży posty będę wrzucał tutaj, niestety bez zdjęć. Myślę, że najłatwiej skontaktować się ze mną będzie można pisząc SMSy (ci którzy powinni znają numer) lub na maila. Adres maila to: początek standardowy w domenie brozec.pl.
Pozdrawiam, i do zobaczenia!
Michał Richter
| Bagaże przed wyjazdem - to co na stole leci do podręcznego ;) |
Jutro (w zasadzie to dzisiaj) o 11:05 odjeżdżam pociągiem z Opola do Warszawy. Potem autokarem do Rygi (ok 16h), pociągiem z miejscami siedzącymi do Moskwy (kolejne 16 godzin) i wreszcie, mam nadzieję, najciekawszy fragment podróży, czyli ok 56 godzin koleją transsyberyjską w wagonie typu "plackarta".
Na koniec nieco humorystyczna fotka:
| Boski - ok 60%; Michał na 100%; |
Pozdrawiam, i do zobaczenia!
Michał Richter
Test dodawania postu z Kindle
Jak to zobaczycie to znaczy ze prawdopodobnie bede mogl wrzucacposty z
Kindle. Juz za niecale 14 godzin odjazd z Opola!
Pozddro jesszcze z Brozca, Michal.
Kindle. Juz za niecale 14 godzin odjazd z Opola!
Pozddro jesszcze z Brozca, Michal.
